Forum Gryfońskie Strona Główna Gryfońskie
Gwardia Godryka Gryffindora
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ankieta - Untouched

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Gryfońskie Strona Główna -> Ratingi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Untouched
Ścigający



Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tam, gdzie rodzą się anioły z czarnymi skrzydłami...

PostWysłany: Sob 23:30, 03 Lis 2007    Temat postu: Ankieta - Untouched

Użytkownik: Untouched

1. Z którym domem w Hogwarcie najbardziej się identyfikujesz i dlaczego?

Gdyby się tak chwilkę zastanowić to najbardziej identyfikuję się ze Slytherinem. Moja wredota i cynizm do tego doprowadziły. Chociaż Krukonem także mogłabym być - mam dziwną skłonność do uczenia się. Z Gryffindorem też - często najpierw robię, a później myślę. W każdym razie nie mam w sobie nic z Puchona.
Podsumowując: Najbardziej identyfikuję się ze Slytherinem. Bo mam w sobie ogromne pokłady cynizmu, krytyki i wredoty. No i lubię węże Wink

2. Śmierciożerca, auror czy kto? Uzasadnij.

Na pewno nie auror. Dla mnie aurorzy są tak... Tak przeraźliwie dobrzy. Za dobrzy.
Śmierciożerca... Własnie doszłam do wniosku, że nawet pomimo całego zła, jakie śmierciożercy mieli w sobie, byli kompletnymi tchórzami. Z mojego psychologicznego punktu widzenia, ich nienawiść skierowana w stronę świata była spowodowana strachem o zburzenie własnego świata, ograniczanego rzeczywistością. Takie swoiste sacrum.
Więc sądzę że mogłabym być śmierciożercą. A poza tym nie byli tak strasznie dobrzy.

3. Podaj tekst piosenki, który najlepiej Cię opisuje.

Oj, ciężko będzie. Ale powiedzmy... 'Shalott' by Emilie Autum:

She's locked up with a spinning wheel
She can't recall what it was like to feel
She says, "This room's gonna be my grave
And there's no one who can save me,"
She sits down to her colored thread
She knows lovers waking up in their beds
She says, "How long can I live this way
Is there no one I can pay to let me go
'Cause I'm half sick of shadows
I wanna see the sky
Everyone else can watch as the sun goes down
So why can't I

Chorus:
And it's raining
And the stars are falling from the sky
And the wind
And the wind I know it's cold
I've been waiting
For the day I will surely die
And it's here
And it's here for I've been told
That I'll die before I'm old
And the wind I know it's cold..."

She looks up to the mirrored glass
She sees a horse and rider pass
She says, "This man's gonna be my death
'Cause he's all I ever wanted in my life
And I know he doesn't know my name
And that all the girls are all the same to him
But still I've got to get out of this place
'Cause I don't think I can face another night
Where I'm half sick of shadows
And I can't see the sky
Everyone else can watch as the tide comes in
So why can't I

Chorus

But there's willow trees
And little breezes, waves, and walls, and flowers
And there's moonlight every single night
As I'm locked in these towers
So I'll meet my death
But with my last breath I'll sing to him I love
And he'll see my face in another place,"
And with that the glass above

Her cracked into a million bits
And she cried out, "So the story fits
But then I could have guessed it all along
'Cause now some drama queen is gonna write a song for me,"
She went down to her little boat
And she broke the chains and began to float away
And as the blood froze in her veins she said,
"Well then that explains a thing or two
'Cause I know I'm the cursed one
I know I'm meant to die
Everyone else can watch as their dreams untie
So why can't I

4. W jaki sposób przejąłbyś władzę nad światem? I co zrobiłbyś z nim potem?

A po co mi władza nad światem? Nie próbowałabym jej przejąć. No, chyba że system międzynarodowy całkowicie by klęknął. Wtedy zebrałabym wszystkich przywódców krajów w jednym miejscu i moją wielką siłą perswazji przekonałabym, że najlepiej będzie jeśli władzę mi oddadzą.
A później naprawiłabym świat Very Happy.

5. Podaj zwierzę, z którym czujesz się najbardziej związany. Uzasadnij.

Kot. Zdecydowanie kot. Najbardziej prawdopodobne że dachowiec Wink. Chodzę własnymi ścieżkami. I nie zwracam uwagi na innych. Chociaż uwielbiam być głaskana i przytulana. Poza tym mam ostre pazurki, które wyciągam nawet wtedy kiedy nie trzeba. Tajemnicza - prawdziwej Untouched chyba jeszcze nikt nie poznał, chociaż od pewnego czasu staram się pokazywać własną - prawdziwą - twarz.

6. Z jakim żywiołem czujesz się najbardziej związany i dlaczego?

Z żywiołem... Może z powietrzem? Wolność i swoboda. Nie zmuszanie się do niczego. Możliwość robienia czego się chce.
Powietrze ma też jakiś związek z moimi marzeniami - wolnymi, niezależnymi od przyziemnego świata.
Powietrze może też wyrządzić niespodziewane szkody. Tak, jestem pewna - najbardziej identyfikuję się z powietrzem.

7. Opisz swoje hobby.

Jak tu opisać czytanie wszystkiego co wpadnie mi w ręce? Powieść fantastyczna, obyczajowa [książki Margit Sandemo chyba można zaliczyć do powieści obyczajowej, nieprawdaż?], historyczno - przygodowa [Ach, moje ukochane 'Quo Vadis' Sienkiewicza. Uwielbiam Smile]. Poezja, proza, dramat - nieważne. Ważne żeby było zapisane i żeby było ciekawe.
Ciężko będzie też z opisaniem maniakalnego słuchania muzyki barokowej i wiktoriańskiej.
Poza tym kocham się uczyć, i w pewnym sensie naukę uznaję jako swoiste hobby. Ale nauki opisać też się nie da Wink

8. Jakie są Twoje umiejętności? Co umiesz robić najlepiej?

Najlepiej umiem dokuczać ludziom z niewiadomego powodu. Wszyscy są potem na mnie obrażeni. A mi to zbytnio nie przeszkadza.
Umiejętności... Mam wymieniać wszystkie? No to chociaż kilka: gotowanie, wyszywanie, umiejętność wykonywania ogólnie wszystkich prac domowych. Ponoć dobrze też piszę. Ale co do tego przekonana nie jestem.

9. Podaj swoje najbardziej charakterystyczne cechy charakteru. Zarówno wady, jak i zalety


Najbardziej charakterystyczna cecha charakteru: nieuzasadniona wredota. I nie wpisuję tego ani do wad, ani do zalet bo mogłabym źle to usadowić.
Wady: mówienie wszystkim że zawsze mam czas, i nie należy mnie poganiać. Co skutkuje wiecznym spóźnialstwem. Wadą może też być zapał do wszystkiego co może dać mi korzyści w przyszłości [najczęściej jest to zgłaszanie się do wszystkich możliwych akcji w szkole]. A to owocuje chronicznym brakiem czasu. Przez co zaniedbuję przyjacieli [te kilka osób które są przy mnie zawsze, niezależnie od tego co zrobię].
Zalety: Pomimo wiecznego spóźnialstwa, jak się skupię mam bardzo dobre wyczucie czasu. Potrafię [na podstawie oszacowania] z dokładnością do 2 minut wyliczyć godzinę. Poza tym zaletą jest chyba też to, że zajmuję się wszystkim, przez co inni mogą mieć czas dla siebie. Taki kompleks Matki Polki - byle wszystkim pomóc. Nawet jeśli mnie irytują i jestem dla nich wredna, zawsze będę starała się pomagać.

10. Jak traktujesz nieznajomych, przyjaciół i wrogów?

Nieznajomych - z ostrożnością. W końcu nie każdy może wdzierać się w moje uporządkowane życie z buciorami.
Przyjaciół - no kocham po prostu, nawet jeśli nie umiem tego okazać. Uczucia kryję pod maską. I trzeba dość mocno się we mnie 'wzgryźć' żeby się przekonać że naprawdę przyjaciel jest dla mnie kimś więcej niż tylko kolega.
Wrogów - zależy jakich. Jeśli inteligentnych - lubię prowadzić z nimi dłuuugie dyskusje 'kłótnie'. Jeśli nieinteligentych - uwielbiam wprost doprowadzać ich do stanu przeddepresyjnego. Czyli pokazywać że jestem lepsza od nich Wink

11. Załóżmy, że obcy na ulicy (trzeźwy, kulturalny i dobrze wyglądający) zaczyna z Tobą grzecznie, sensownie rozmawiać. Jak zareagujesz?

Zaczynam z nim rozmawiać, jednak co chwila okazuję mu że nie mam czasu na zawieranie nowych znajomości. Próbuję też udowadniać swoją wyższość.
(Ale do takich sytuacji dochodzi bardzo rzadko. Nie jestem osobą, która od razu zgarnia sobie sympatię innych.)

12. Gdybyś mógł mieć szansę na spełnienie trzech życzeń, jakie to byłyby życzenia?

1. Chcę mieć partnera, który będzie elastyczny - będzie się do mnie dopasowywał w zależności od mojego nastroju. No, miłością z jego strony też bym nie pogardziła.
2. Koniec wojen i chorób na świecie.
3. Żebym mogła razem z moją rodziną żyć wiecznie na Ziemii i obserwować, jak na przełomie wieków, a nawet tysiącleci zmienia się świat.

13. Jakich ludzi podziwiasz najbardziej?

Takich, którzy potrafią ze mną wytrzymać trochę dłużej niż dobę, i nie są przemęczeni gadatliwością i ciągłym wymądrzaniem się [zboczenie zawodowe Wink].
Poza tym, takich którzy potrafią całe życie poświęcić dla innych. Ja sama - chociaż poświęcam się dla innych mam problemy z ograniczeniem mojego egoizmu.

14. Jakich ludzi starasz się unikać?


Zdecydowanie nałogowców - palaczy [uczulenie na dym tytoniowy], narkomanów i pijaków.
Ludzi, którzy tak jak ja mają problemy z ograniczeniem egoizmu.
Czy mogę wpisać tu też osoby, z którymi może mnie związać tzw. 'chemia'? Odciągają mnie wtedy od nauki i dotychczasowego życia.

15. Czego się najbardziej boisz? Jak wyglądałby Twój hipotetyczny bogin i czy myślisz, że byłbyś w stanie go pokonać?

Najbardziej boję się... Strachu przed czymś. Same zjawisko mnie nie przeraża. Ale już przedrostek 'strach' doprowadza mnie do mimowolnego drżenia.
Nie wiem jak wyglądałby mój hipotetyczny bogin. Może tak jak ja? Byłby odbiciem mojej osobowości. Nie wiem też czy bym go pokonała. Mogłabym mieć trudności, ale na pewno starałabym się z nim walczyć jak najdłużej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Untouched dnia Sob 21:27, 10 Lis 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scarlet_witch
Seryjna Syriuszka



Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 1892
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 19:25, 05 Lis 2007    Temat postu:

Severus Snape. Jak Ty, ma w sobie wiele sprzeczności, chociaż z pozoru wydaję się jedynie cynicznym, wrednym człowiekiem. Nie jest "strasznie dobry", ani też "strasznie zły". Chodzi własnymi ścieżkami, jest samotnikiem, dużo czyta i zapewne uczył się dużo i był dobry w szkole. Nawet ta chęć pomocy mi nie zgrzyta, bo Snape nie raz udowodnił, że pomocny jest i gotowy do poświęceń...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Phoenix
Kandydat Do Drużyny



Dołączył: 25 Wrz 2005
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Midgard

PostWysłany: Pon 17:54, 17 Gru 2007    Temat postu:

Również Sev. Ponadto dodam tylko bo zgadzam się z powyższym postem, więc nie będę się powtarzać, że Sev się kreował. Mnie się wydaje (mam takie odczucie), że ty też się troszkę kreujesz, że nie chciałabyś być posądzana, że nie jesteś cyniczna ani że byłabyś zbyt dobra. Ale tak naprawdę bywa różnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Gryfońskie Strona Główna -> Ratingi Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin